Papież po zamachu w Pakistanie

st, pb / br, Watykan, 2016-03-29

Papież po zamachu w Pakistanie Fot. pixabay.com

Przemoc i zabójcza nienawiść prowadzą jedynie do cierpienia i zniszczenia; szacunek i braterstwo są jedyną drogą do osiągnięcia pokoju - powiedział papież Franciszek po modlitwie "Regina caeli" na placu św. Piotra w Watykanie, odnosząc się do zamachu terrorystycznego w Pakistanie.

- Wczoraj w środkowym Pakistanie Święta Wielkanocne zostały zbrukane krwią przez ohydny zamach, który spowodował rzeź wielu niewinnych osób, w większości rodzin należących do mniejszości chrześcijańskiej - szczególnie kobiet i dzieci - zgromadzonych w publicznym parku, aby spędzić w radości Święta Wielkanocne. Pragnę wyrazić moją solidarność ze wszystkimi, którzy zostali dotknięci tą tchórzliwą i bezsensowna zbrodnią i zachęcam, by modlić się do Pana za liczne ofiary i ich bliskich. Apeluję do władz cywilnych i do wszystkich warstw społecznych tego kraju o podjęcie wszelkich starań, aby przywrócić bezpieczeństwo i spokój ludności, a szczególnie najbardziej narażonym mniejszościom religijnym. Powtarzam raz jeszcze, że przemoc i zabójcza nienawiść prowadzą jedynie do cierpienia i zniszczenia; szacunek i braterstwo są jedyną drogą do osiągnięcia pokoju. Niech Pascha Pana wzbudzi w nas, w sposób jeszcze mocniejszy modlitwę do Boga aby powstrzymały się ręce ludzi gwałtownych, siejących terror i śmierć, a w świecie mogły zapanować miłość, sprawiedliwość i pojednanie - powiedział Franciszek.

Następnie poprosił zgromadzonych o modlitwę w intencji ofiar, mniejszości religijnych i etnicznych i cały naród Pakistanu. Wszyscy razem odmówili modlitwę "Zdrowaś Maryjo".

W zamachu przed pełnym ludzi publicznym parkiem Gulshan-e-Iqbal w Lahaurze zginęło co najmniej 69 osób, a ponad 300 zostało rannych. Według miejscowej policji, wybuch spowodował zamachowiec samobójca. Do eksplozji doszło w pobliżu dziecięcych huśtawek. Większość rannych to kobiety i dzieci. Według policji, celem zamachowca były rodziny chrześcijańskie.

Komentarze (1)

korwinista

8 miesięcy, 1 tydzień temu

zamachowcy zasluchani w slowa JSw. Franciszka nie wspominajac o wiernych, wiecej rysowania kwiatow i palenia zniczy, wiecej marszow przeciw przemocy i wiec potepienia zla i przemocy, az oni wezma sobie to wszystko do serca. Nalezy jeszcze skosowac kluby strzeleckie, ludziom calkowicie odebrac bron palna i bagnety a muzulmanow wcielic do wojska i policji.

Odpowiedz
Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook