Drukuj Powrót do artykułu

Wyszatyce: abp Michalik przewodniczył uroczystościom 600-lecia parafii

15 września 2019 | 21:28 | pab | Wyszatyce Ⓒ Ⓟ

Arcybiskup senior Józef Michalik przewodniczył w niedzielę uroczystościom 600-lecia istnienia parafii pw. św. Mikołaja biskupa w Wyszatycach koło Przemyśla. – To musi diabła denerwować! – powiedział emerytowany metropolita przemyski, przytaczając statystyki, według których rośnie liczba wiernych zaangażowanych we wspólnoty kościelne.

W homilii były przewodniczący Episkopatu Polski stwierdził, że parafie są żywe i dokonuje się w nich wiele dobra, gdy ksiądz znajdzie klucz do ludzkich serc. Zwrócił uwagę, że według statystyk ponad 90 procent Polaków jest ochrzczonych, jednak dochodzi do licznych manifestacji, w których ludzie buntują się przeciwko Bożemu prawu. – Zdajemy sobie sprawę, że są to pewne ekipy ludzi niestety zaprzedanych szatanowi, bo promują zło, a nie dobro. Niechby się obudzili, niechby zerwali z tym wpływem ojca ciemności, ojca grzechu, którym jest szatan. Niechby zaufali Panu Bogu. Przebaczenie jest i dla nich – mówił.

Abp Michalik przywołał badania, które przeprowadzano w 1992 r. i w roku obecnym. Dotyczyły one zaangażowania wiernych we wspólnoty kościelne. – Wtedy było 400 tysięcy w całej Polsce. W tym roku jest 4 miliony. To musi diabła denerwować! Nie poddawajmy się! Bóg zwyciężył i ludzie zjednoczeni z Chrystusem zwyciężą – zachęcał.

Kaznodzieja przestrzegał przed współczesnymi prądami, które „próbują wmówić człowiekowi straszną rzecz, że grzech nie jest grzechem, a zło nie jest złem”.

Podkreślił, że papież Jan Paweł II podczas spotkań z polskimi biskupami zawsze pytał, czy ludzie chodzą do spowiedzi i cieszył się, słysząc, że kolejki do konfesjonałów wciąż są długie. Jak wyjaśniał abp Michalik, nie znaczy to, że papież cieszył się z grzechu, ale ze zdrowych sumień.

– Kościół w Polsce jest silny nie pieniędzmi. Kościół w Polsce jest silny wiarą prostego ludu, wiarą kapłanów – powiedział na zakończenie homilii senior archidiecezji przemyskiej.

Po Mszy św. abp Michalik poświęcił ogród różańcowy, który powstał jako wotum dziękczynne za 600 lat trwania społeczności Wyszatyc przy Chrystusie.

Wraz z abp. Michalikiem, Mszę św. koncelebrowali biskupi: Jan Niemiec z Kamieńca Podolskiego na Ukrainie, Marian Rojek z Zamościa i Stanisław Jamrozek – bp pomocniczy przemyski.

Wyszatyce są liczącą ok. 1,5 tys. mieszkańców wsią znajdującą się ok. 15 km od Przemyśla. Parafia rzymskokatolicka tu została erygowana 28 września 1419 r. przez króla Władysława Jagiełłę. Do jej utworzenia i uposażenia doszło we Lwowie.

Według przekazów powstanie parafii uprosili u króla kmiecie z Wyszatyc, którzy żalili się na brak parafii i świątyni rzymskokatolickiej w swojej wiosce. W tym czasie istniała już natomiast bogato uposażona parafia obrządku wschodniego – obecnie już nieistniejąca.

Nie wiadomo, czy pierwszy kościół obrządku łacińskiego powstał za życia króla Władysława, czy już po jego śmierci. Faktem jest, że został spalony podczas najazdów tatarskich w 1624 r. Drugi kościół z drewna dębowego ufundował w 1636 r. ówczesny dzierżawca Wyszatyc Aleksander Zbigniew Korniakt. Kościół ten przetrwał do 1905 roku, kiedy wybudowano nowy, murowany, jednonawowy w stylu neogotyckim. Przetrwał on 9 lat.

Na początku września 1914 roku, w drugim miesiącu I wojny światowej został zburzony przez wojska austro-węgierskie. W 1917 roku zbudowano drewniany kościółek, który miał służyć mieszkańcom Wyszatyc do czasu, kiedy wzniesiona zostanie budowla murowana. Została ona oddana do użytku w 1931 roku, a konsekracji dokonał 13 czerwca 1936 roku ówczesny biskup przemyski ks. Franciszek Barda. Istnieje ona do dzisiaj.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.