Drukuj Powrót do artykułu

Z prasy: Najlepsze szkoły, bo katolickie

24 listopada 2008 | 14:36 | ter/hel/a. Ⓒ Ⓟ

– Muszę szczerze wyznać, że jestem dumny ze szkół katolickich – powiedział ks. kard. Zenon Grocholewski, prefekt Kongregacji, na zakończenie I Międzynarodowego Kongresu o Wychowaniu Katolickim, który odbywał się w Toruniu w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej – czytamy w Naszym Dzienniku.

Ale zaraz potem dodał, że problem edukacji katolickiej uwidacznia się dziś wyraźnie w odrzucaniu własnej tożsamości i specyfiki, w świecie, gdzie modele edukacji odwracają się od kultury klasycznej i religii. – My czasem bolejemy, że szkoła katolicka jest dobrą szkołą, ale mało katolicką – przyznał kardynał. Co zrobić, aby edukacja katolicka odzyskała samą siebie? Jednym z pilnych zadań jest wzięcie odpowiedzialności przez kierujących tymi placówkami za ich prawdziwie katolickiego ducha. Inny postulat to uwzględnienie w nauczaniu edukacji medialnej. – Sytuacja katolików w tej dziedzinie jest wręcz alarmująca. Z jednej bowiem strony mają do dyspozycji mało mediów, które byłyby ich własnością, z drugiej zaś jako odbiorcy wykazują często niewiarygodną wręcz naiwność i brak moralnej odporności – zauważył ksiądz kardynał. Jak dodał, brak dobrego przygotowania w tej dziedzinie, kiedy to wychowankowi nie zostaną przybliżone takie kategorie jak dobro, prawda, osoba i nie zostanie on uodporniony na zło i ideologie negujące ludzką godność, może skutkować jego podatnością na manipulację.

“Do katolickiej wizji edukacji mają zaufanie nawet niekatolicy. Świadczy o tym przykład Tajlandii. Jak poinformował prefekt Kongregacji Wychowania Katolickiego, statystyki pokazują, że w kraju tym, gdzie mieszka 300 tysięcy katolików, w szkołach katolickich kształci się 465 tysięcy uczniów. – Ale tym bardziej – mówił ks. kard. Grocholewski – szkół katolickich z prawdziwego zdarzenia potrzebuje dzisiaj Zachód, który w coraz większym stopniu poddawany jest ateizacji i sekularyzacji, głównie za sprawą ideologii socjalistycznej i liberalnej” – relacjonuje Nasz Dziennik.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.