Drukuj Powrót do artykułu

Za 20 lat chrześcijanie znikną z Ziemi Świętej

10 grudnia 2008 | 07:32 | Radio Watykańskie/a. Ⓒ Ⓟ

Za 20 lat chrześcijanie znikną z Ziemi Świętej – ostrzega przewodniczący Papieskiej Misji dla Palestyny oraz sekretarz generalny Katolickiego Stowarzyszenia Pomocy dla Bliskiego Wschodu.

W wywiadzie udzielonym czasopismu “Terrasanta” ks. Robert Stern, powiedział, że chrześcijanie, żyjący na tych terenach od stuleci, dzisiaj są w rzeczywistości obywatelami drugiej kategorii i to nie tylko w krajach muzułmańskich, ale również w kraju demokratycznym, jakim jest Izrael.

Powoduje to ich masowy exodus, któremu nie można się już dłużej tylko przeciwstawiać. Trzeba jeszcze zabiegać o godne warunki życia na Bliskim Wschodzie, aby chrześcijanie mogli tam pozostać – twierdzi ks. Stern.

– Biorąc jednak pod uwagę rzeczywistą sytuację, nie możemy im zakazać szukania lepszej przyszłości na emigracji. Musimy raczej im w tym pomóc i apelować do naszych rządów naszych państw, by zgodziły się ich przyjąć – wyjaśnia przewodniczący Papieskiej Misji dla Palestyny.

Zarówno Papieska Misja dla Palestyny, powstała w 1949 r., jak też istniejące od 1936 r. Katolickie Stowarzyszenie Pomocy dla Bliskiego Wschodu (CNEWA) działają przy Kongregacji dla Kościołów Wschodnich.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.