Drukuj Powrót do artykułu

Zabawa: młodzi na urodzinach bł. Karoliny

02 sierpnia 2019 | 22:28 | eb | Zabawa Ⓒ Ⓟ

Dziś 121. urodziny bł. Karoliny. Przy sarkofagu dziewicy i męczennicy zgromadzili się w Zabawie młodzi z Polski i Ukrainy. To uczestnicy Miasteczka Modlitewnego, które organizowane jest tu co roku. Rekolekcje zakończyła Msza św. pod przewodnictwem biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża. Był także tort.

„Niech każdy z Was będzie Miasteczkiem Modlitewnym, gdzie schroni się drugi człowiek” – mówił do młodych bp Jeż. „Chciejmy być prorokami Chrystusa na wzór bł. Karoliny. Wejdźmy na drogę prorocką. Chrystus potrzebuje osób, które będą głosić Ewangelię” – powiedział.

Ordynariusz diecezji tarnowskiej zachęcał młodych, by odkryli na nowo praktykę pierwszych piątków miesiąca. „To możliwość formowania sumienia, uczestniczenia w zbawieniu świata” – dodał.

Od kilku dni młodzi poznawali życie i przesłanie bł. Karoliny, uczestniczyli w Drodze Krzyżowej szlakiem jej męczeństwa w Wał – Rudzie. Kolejne osoby założyły także pierścień bł. Karoliny – symbol życia w czystości.

Magdalena Nowak, jedna z burmistrzów Miasteczka Modlitewnego mówi, że bł. Karolina cały czas towarzyszy jej w życiu.

„Dzięki bł. Karolinie odkryłam prawdziwą siebie. Nie zakładam na siebie maski, staję w prawdzie taka, jaka jestem. Dzięki bliższemu poznaniu Karoliny spełniło się moje marzenie. Ona nauczała dzieci pod gruszą, a ja także uczę w szkole i jestem katechetką. To dla mnie niesamowita ewangelizacja dzięki Karolinie” – dodaje.

W Miasteczku Modlitewnym w Zabawie uczestniczyło 150 osób z Polski i Ukrainy. Razem się modlili i przeżywali rekolekcje. Młodzi mieszkali w namiotach przy sanktuarium bł. Karoliny i w miejscowej szkole.
Prawie trzydzieści osób przyjechało z Ukrainy.

„Należę do Ruchu Czystych Serc na Ukrainie. Dla większości osób z Ukrainy bł. Karolina jest odkryciem. Mam nadzieję, że będzie przykładem do naśladowania” – mówią uczestnicy.

W programie Miasteczka były m.in. Msze św., konferencje, spotkania z gośćmi, wspólne wielbienie Boga, a także gimnastyka, pogodne wieczory i bal.

Kult bł. Karoliny jest żywy. Do jej sanktuarium w Zabawie przyjeżdżają ludzie, by dziękować za otrzymane łaski. Kustosz ks. Zbigniew Szostak zachęca, by modlić się o kanonizację dziewicy i męczennicy.

W mediach społecznościowych sanktuarium opublikowano właśnie „świadectwo – cud uzdrowienia za wstawiennictwem bł. Karoliny dla uczczenia Jej urodzin, a może dla Jej kanonizacji”. Lekarze dawali bowiem Elwirze z Białegostoku 1 proc. szans na przeżycie i 0 proc. na możliwość odzyskania wzroku. 30 lipca przed urodzinami bł. Karoliny, mama Elwiry złożyła świadectwo i podziękowała w Zabawie za powrót do zdrowia i sprawności swojej córki.

Młoda kobieta uległa wypadkowi w 2009 roku. Straciła wzrok. Podczas pobytu w szpitalu jeden z kapłanów zaproponował rodzinie modlitwę za wstawiennictwem bł. Karoliny.

„Lekarze nam mówili, że córka nigdy nie będzie widziała, ale przyszedł taki dzień, kiedy w domu spadł jej opatrunek i powiedziała, że widzi. To cud. Kiedy staraliśmy się o rentę, lekarz, który zapoznał się z dokumentami też tak powiedział, że to był cud. Przyjechałam tutaj tyle kilometrów, by podziękować. Chwała Karolince” – opowiada matka.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej, powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”.

Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez rosyjskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował. Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.