Drukuj Powrót do artykułu

Zakończył się II Kongres Młodzieży Polonijnej

05.08.2018 , aw, eg, dg, mag, tk / pz, Warszawa Ⓒ ℗

Sample Fot. BP KEP

Ponad 250 osób m.in. z Brazylii, Paragwaju, Stanów Zjednoczonych, krajów skandynawskich i Europy Zachodniej uczestniczyło w zakończonym dziś w Warszawie II Kongresie Młodzieży Polonijnej. „Żyjąc wśród ludzi różnych kultur, narodowości i religii pragniemy być świadkami Chrystusa, poprzez otwartość na drugiego człowieka i miłość, która pokonuje wszelki lęk” – czytamy w końcowym przesłaniu.

Z kolei w liście do Franciszka młodzież zapewniła: „Pragniemy, zgodnie z Twoim życzeniem, stawać się twórcami kultury spotkania, dialogu i pokoju, opartej na mocnych fundamentach wiary Kościoła katolickiego”.

Podczas dziewięciodniowego spotkania młodzi uczestniczyli w warsztatach ewangelizacyjnych, dyskusjach i spotkaniach, m.in. z kard. Kazimierzem Nyczem abp. Wojciechem Polakiem i abp. Grzegorzem Rysiem. Zwiedzili Warszawę, wzięli udział w obchodach 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego oraz w rekonstrukcji historycznej powstańczych walk.

Kard. Nycz: chcecie być solą ziemi

Mszę świętą na rozpoczęcie Kongresu sprawował 29 lipca w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny sprawował kar. Kazimierz Nycz wraz z bp. Wiesławem Lechowiczem, delegatem KEP ds. duszpasterstwa emigracji polskiej.

Metropolita warszawski zaznaczył, że troska Bożej Opatrzności o ludzi jest także troską o wychowanie młodego pokolenia, którą podejmuje Kościół. Przytoczył słowa Jana Pawła II mówiącego, że najważniejszym zadaniem dorosłego pokolenia jest wychowanie młodych, doprowadzenie ich do Boga i do ludzi. „Nic ważniejszego na ziemi nie mamy do uczynienia. Zwłaszcza ci, żyjący w małżeństwach, rodzinach, którym bezpośrednio została powierzona sprawa młodzieży i jej wychowania. Dotyczy to także Kościoła i formatorów” – zaznaczył.

– Wy młodzi doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że chcecie być solą tej ziemi, światłem tego świata. Nie chcecie być słodzikiem, ani też nie chcecie, żeby wam ktoś podawał taki słodzik, w ramach przygotowania, formacji, prowadzenia Was – mówił kard. Nycz.

Pamięć o polskim dziedzictwie

Uroczysta inauguracja II Kongresu Młodzieży Polonijnej nastąpiła w auli PWTW na warszawskich Bielanach. List do uczestników kongresu skierował prezydent RP Andrzej Duda.

Prezydent wymienił bogatą działalność Polaków na Emigracji, która przyczyniła się do odzyskania niepodległości i budowania tożsamości narodowej, wyrażając nadzieję, że będzie ona inspirowała młodych Polaków żyjących poza granicami kraju.

„Łączy nas nasza wielka, bohaterska historia oraz wyrastające z Ewangelii i Dekalogu ideały wolności, sprawiedliwości i solidarności. Tej codziennej, międzyludzkiej oraz tej, która jest podstawą pokoju i współpracy między narodami. Dzięki przywiązaniu do tego wspaniałego dziedzictwa, dzięki niezłomnej obronie własnej narodowej tożsamości, Polacy odnieśli jeden ze swoich największych narodowych sukcesów. W roku 1918, po 123 latach niewoli, odzyskaliśmy niepodległe państwo” – napisał prezydent.

Z kolei marszałek Sejmu Stanisław Karczewski wspomniał I Kongres Młodzieży Polonijnej oraz Światowe Dni Młodzieży w Krakowie: „To była wielka demonstracja wiary, przywiązania do Pana Boga, do Pana Jezusa. Ale również z Waszej strony przywiązania do Polski, bo przyjechaliście również do ojczyzny swoich ojców, swoich dziadków. Bardzo serdecznie wam za to dziękuję” – powiedział marszałek.

Swój list do młodych skierował też przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki. „Polska żyje, póki żyją polskie serca wypełnione miłością do ojczyzny. Polska żyje, póki żyją Polacy, tutaj w sercu Europy oraz wszędzie tam, gdzie rozsiani zostali przez koleje losu” – napisał abp Gądecki.

Prymas: jest w was wielka siła

Podczas Mszy św. sprawowanej 30 lipca w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny na Bielanach abp Wojciech Polak zachęcał młodzież do poddania się Duchowi Świętemu, otwarcia na Jego działanie i zaufania Mu. „Rozwój wiary i powołania, to najpierw i nade wszystko dzieło Ducha Świętego w nas” – przekonywał Prymas Polski.
Nawiązując do Ewangelii wskazywał, że z małych ziarenek gorczycy wyrasta wielkie drzewo, a odrobina kwasu wrzucona w ciasto, wszystko zakwasza.

Prymas zachęcał młodych ludzi, aby uwierzyli, iż jest w nich ukryta wielka siła – „jak w małym ziarnku gorczycy, które rzucone w ziemię, rozrasta się w wielkie drzewo i jak w tej odrobinie kwasu chlebowego, który decyduje o wzroście całego ciasta”. Prymas przywołał słowa papieża Franciszka przypominającego, że Duch Święty działa w sposób skuteczny lecz ukryty i dyskretny, przemieniając człowieka od wewnątrz.

„Niech wasze kolejne spotkanie, tutaj, w Warszawie i wspólna modlitwa pomoże wam wszystkim, a przez was również waszym koleżankom i kolegom być ziarnem, które rozrośnie się w piękne rozłożyste drzewo i zaczynem, czyli zakwasem, które wszystko, całą życiową rzeczywistość przenika i zakwasza Bożym Duchem” – zakończył Prymas.

Obrady Kongresu

Trzy pierwsze dni przebiegły pod znakiem warsztatów ewangelizacyjnych, którym przyświecało hasło wydarzenia: „Wiarą powołani”. – Bezpośrednio odwołuje się ono do dokumentu przygotowującego Synod Biskupów poświęcony duszpasterstwu młodzieży, który będzie odbędzie się w październiku w Rzymie. Chcemy w tych pierwszych dniach pokazać młodym ludziom, co to znaczy powołanie chrześcijańskie i w jaki sposób można żyć wiarą w środowiskach, które są obojętne lub wrogo nastawione do religii chrześcijańskiej – zapowiadał bp Wiesław Lechowicz, delegat KEP ds. emigracji polskiej.

Kolejne dwa dni Kongresu nawiązywały do pogłębiania tożsamości narodowej wśród młodych ludzi i budzenia ducha patriotyzmu. Polonijna młodzież zwiedzała Warszawę, wzięła udział w obchodach 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego i rekonstrukcji historycznej powstańczych walk. Ostatnie dwa dni wydarzenia poświęcono omówieniu sposobów realizacji kongresowych wniosków po wyjeździe do swojego kraju.

W końcowym przesłaniu młodzi polscy katolicy z całego świata zaapelowali do rówieśników o tworzenie wspólnot młodzieżowych o charakterze modlitewnym i ewangelizacyjnym. „Żyjąc wśród ludzi różnych kultur, narodowości i religii pragniemy być świadkami Chrystusa, poprzez otwartość na drugiego człowieka i miłość, która pokonuje wszelki lęk” – zadeklarowali.

W dokumencie zacytowano słowa jaki wypowiedział ks. Ignacy Posadzy, duszpasterz Polonii: „Kto chce innych zapalać, musi sam płonąć”. „Pragniemy pogłębiać naszą relację z Jezusem aby nieść Go do tych, wśród których żyjemy. Wiemy doskonale, że aby realizować powołanie do bycia chrześcijaninem we współczesnym świecie, oprócz głębokiej wiary potrzebna jest odwaga do dawania świadectwa o Jezusie” – czytamy w przesłaniu.

Uczestnicy Kongresu zaapelowali też do młodych Polaków, by w swoich środowiskach uczestniczyli w życiu Kościoła, zaznaczając, że w Kościele „czerpiemy moc płynącą ze Słowa Bożego i sakramentów do pełni życia w Chrystusie”. Zapewnili też, że chcą dbać o ojczyste tradycje, język i kulturę, dobre imię Polski oraz że pragną podtrzymywać łączność z ojczyzną.

Natomiast w liście do Franciszka wyrażono wdzięczność za wezwania do bycia aktywnymi i otwierania się na innych. „Pragniemy, zgodnie z Twoim życzeniem, stawać się twórcami kultury spotkania, dialogu i pokoju, opartej na mocnych fundamentach wiary Kościoła katolickiego” – czytamy w liście do papieża. Dziewięciodniowe spotkanie zakończyło się dziś w Warszawie.

Młodzi informują też, że podczas Kongresu podejmowali refleksje związane z powołaniem do życia wiarą i świadczenia o wierze we współczesnym świecie. Zapewnili też Papieża o modlitwie w intencji Jego posługi oraz w intencji zbliżającego się Synodu biskupów poświęconego duszpasterstwu młodzieży i Światowego Dnia Młodzieży w Panamie.

Podczas konferencji prasowej na zakończenie wydarzenia bp Wiesław Lechowicz wyraził przekonanie, że młodzi polscy katolicy żyjący na obczyźnie są prawdziwym skarbem Ojczyzny i Kościoła. „Troska o nich jest polską racją stanu i kościelną racją stanu” – powiedział delegat KEP ds. duszpasterstwa emigracji polskiej dodając: „jesteśmy zauroczeni waszą wiarą oraz przywiązaniem do Chrystusa i Kościoła”.

Natomiast sami młodzi deklarowali natomiast, że są bardzo zainspirowani i podbudowani Kongresem. „Hasło ‘Wiarą powołani” oznacza dla mnie wychodzenia naprzeciw drugiemu człowiekowi, nie zamykania się w sobie lecz świadczenia o Bogu” – powiedziała Justyna ze Stanów Zjednoczonych. Młoda Polka z Düsseldorfu przypomniała słowa z Listu św. Jakuba o tym, że wiara bez uczynków jest martwa. „Adoracja, Eucharystia modlitwa jest fundamentem, na którym staram się budować swoją tożsamość ale Kongres utrwalił we mnie przekonanie o tym, że następnie muszę wyjść z miejsca, w którym jestem na spotkanie z drugim człowiekiem” – powiedziała uczestniczka Kongresu.

Młodzi Polacy z różnych przyznawali także, że na obczyźnie Polakom grozi zatracenie tożsamości narodowej, dlatego spotkania z rówieśnikami żyjącymi w innych miejscach świata wedle tych samych wartości jest doświadczeniem bezcennym.

Pytany o największe wyzwanie, przed jakim stają dziś w świecie młodzi polscy katolicy bp Lechowicz wskazał, że żyją oni w środowiskach, które do wiary nastawione są obojętnie lub wrogo stąd kluczową sprawą jest właśnie troska o wiarę.

W rodzinnych stronach św. Stanisława Kostki

W środę 1 sierpnia część uczestników Kongresu wzięła udział w obchodach rocznicy Powstania warszawskiego. W „Godzinie W” młodzież modliła się na Powązkach Wojskowych. Następnie śpiewała pieśni powstańcze na placu Piłsudskiego. Pozostali udali się do Rostkowa i Pułtuska w diecezji płockiej, w rodzinne strony św. Stanisława Kostki, patrona młodzieży, którego rok jest właśnie obchodzony w Kościele w Polsce.

Spotkanie młodzieży polonijnej na terenie diecezji płockiej rozpoczęło się od Mszy w Sanktuarium św. Stanisława Kostki w Rostkowie, w którym w 1550 roku przyszedł na świat św. Stanisław Kostka.

W homilii biskup płocki Piotr Libera wskazywał też, że patron młodzieży, nie był „ckliwym świętoszkiem, renesansowym szlachciurą”, ale doskonale przygotował swoją „wielką ucieczkę” z domu rodzinnego, a potem przemierzył całą dzisiejszą Austrię, Bawarię i Włochy, żeby zrealizować swoje „wielkie marzenie”, czyli wstąpić do zakonu.

Po wizycie w Rostkowie młodzież przejechała do Pułtuska, w którym zorganizowano przygotowaną przez KSM „Grę terenową ze św. Stanisławem Kostką”.

W warszawskim sanktuarium Miłosierdzia Bożego

W czwartek, 2 sierpnia, w kościele Miłosierdzia Bożego przy ulicy Żytniej uczestnicy Kongresu modlili się za powstańców i ludność cywilną stolicy, która zginęła w czasie walk z okupantem 74 lata temu.

Na wzór Powstańców Warszawskich bądźcie świadkami wiary, człowieczeństwa i miłości – zaapelował do młodzieży bp Marek Solarczyk. Zachęcał też młodzież by za przykładem św. Faustyny z otwartością odpowiedział na Boże zaproszenie: „Pan chce uczynić nas dobrze ukształtowanym naczyniem, które ukazuje, że w Jego rękach jest człowiekowi dobrze, że zyskuje to, co jest najpiękniejsze”.

Liturgię koncelebrował delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Wiesław Lechowicz, który przywołując postać św. Faustyny zachęcał młodzież do modlitwy o powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego.

W pałacu prezydenckim

W czwartek 2 sierpnia młodzież zwiedzała pałac prezydenckiego, w tym gabinetu głowy Państwa. Ponad dwustu młodych gości w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy przywitał minister Adam Kwiatkowski. Przypomniał, że Kongres odbywa się w szczególnym czasie – stulecia odzyskania niepodległości i wyraził nadzieję, że patrzy na przyszłych liderów życia polonijnego, którzy we wszystkich zakątkach świata przejmą pałeczkę pielęgnowania polskości i że będą pamiętać o tym, co łączy Polaków – miłość do Ojczyzny, podtrzymywanej przez Kościół, szkołę, a przede wszystkim rodziny.

Chcemy przyjeżdżać jak najczęściej

W rozmowach z KAI uczestnicy Kongresu wyrażali ogromną radość z pobytu w Polsce. Dla piętnastoletniej Agnieszki i siedemnastoletniej Wasilissy z Kaliningradu pobyt w Ojczyźnie jest szansą na wzmocnienie więzi z krajem przodków – Polakami byli dziadkowie dziewcząt, które mówią słabo po polsku, ale mają nadzieję, że się dobrze nauczą się języka. Dla siedemnastoletniej Andżeliny z Grodzieńszczyzny wspaniałym przeżyciem było śpiewanie piosenek (nie)zakazanych w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, na Placu Piłsudskiego. Osiemnastolatek Mateusz z New Jersey zachwycony jest Warszawą, jej kulturą i zapewnia, że tak wspaniałych wydarzeń nie ma w Nowym Jorku. Wszyscy rozmówcy KAI deklarują też, że będą starać się jak najczęściej przyjeżdżać do Polski, najlepiej co roku.

Termin następnego Kongresu nie został jeszcze ustalony, ale bp Wiesław Lechowicz wyraził nadzieję, że obecne spotkanie będzie trwało cały czas w wymiarze wirtualnym – na stronie internetowej i Facebooku.

***

W Kongresie wzięło udział 250 osób z różnych części świata – Europy Zachodniej i krajów skandynawskich, Brazylii, Paragwaju, Stanów Zjednoczonych, a także ze Wschodu: Ukrainy, Białorusi, Litwy, dalekiej Rosji czy Mołdawii. Młodzi zostali podjęci przez rodziny z warszawskich parafii.

Organizatorami II Kongresu Młodzieży Polonijnej byli: Duszpasterstwo Emigracji Polskiej, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Młodzieżowa Agencja Informacyjna MAIKA, Komisja KEP ds. Misji, Senat RP, oraz stołeczne parafie: pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, św. Marii Magdaleny, bł. Edwarda Detkensa, Zesłania Ducha Świętego, Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, Fundacja NIEDZIELA, Instytut Mediów i Rycerze Kolumba.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.