Drukuj Powrót do artykułu

Zakończyła się Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów

23 lipca 2017 | 16:21 | Polańczyk / pab, mf / bd Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. bieszczadydlajezusa.pl

Od 17 do 23 lipca trwała Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów „Bieszczady dla Jezusa 2017” (WEB). Bazą ewangelizatorów było Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku, a głównym miejscem ich działania zapora na Jeziorze Solińskim. – Umiejmy przez dobry przykład świadczyć o Panu Bogu, bo to jest najlepszy sposób ewangelizacji – powiedział na zakończenie akcji metropolita przemyski abp Adam Szal.

Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów rozpoczęła się w poniedziałek 17 lipca. Działania ewangelizacyjne poprzedziły rekolekcje dla ewangelizatorów, które prowadził ks. dr Jan Szeląg, ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu.

Rekolekcjonista odnosił się do swoich doświadczeń posługi wśród osób cierpiących, chorych, i niepełnosprawnych. W swoich konferencjach ukazywał w jaki sposób Bóg przejawia swoją obecność i jak przemawia do człowieka.

Czwartek był pierwszym dniem wyjścia na ewangelizację. Animatorzy udali się na plażę, gdzie głosili Dobrą Nowinę poprzez taniec, świadectwo i modlitwę. W piątek i sobotę natomiast działali na zaporze na Jeziorze Solińskim. Ewangelizatorzy zobrazowali na niej drogę ze “strefy ciemności” do “strefy światła”. Znalazł się na niej ogromny plakat z wypisanymi grzechami oraz wielki krzyż. Przy nim czekał kapłan, z którym można było porozmawiać i wyspowiadać się.

Turyści różnie reagowali na te znaki. – Na pewno warto ewangelizować, a efekty trzeba zostawić Panu Bogu. To, czy one się pojawią natychmiast czy za kilka lat, nie od nas zależy. My tylko siejemy, a Pan Bóg daje wzrost – mówi jeden z ewangelizatorów Piotr Jaroszczak.

Maria Tabaka zauważa, że często zdarza się, iż efekty ewangelizacji widać niemal od razu, a często można się o nich dowiedzieć po wielu latach. Najczęściej bywa jednak tak, że pozostaje to tajemnicą.

– Ewangelizacja Bieszczadów to czas, kiedy wychodzimy w imię Jezusa, aby mówić wszystkim, że on ich kocha. Kiedy idziemy z orędziem Ewangelii na plaże Jeziora Solińskiego czy bieszczadzkie szlaki chcemy pokazywać ludziom, że także tam jest z nimi Pan Bóg – powiedział ks. Mariusz Ryba, moderator Szkoły Nowej Ewangelizacji archidiecezji przemyskiej i organizator inicjatywy.

Program WEB-u był wypełniony także wieczorami. W środę odbyło się spotkanie z nawróconą aktorką Patrycją Hurlak, a w czwartek projekcja filmu „Zerwany kłos” o bł. Karolinie Kózkównie. W piątek ulicami Polańczyka przeszła Droga Krzyżowa, a w sobotę z koncertem uwielbienia wystąpił zespół Bankruci.

Całość zwieńczyła Msza św. pod przewodnictwem abp. Adama Szala. – Umiejmy przez dobry przykład świadczyć o Panu Bogu, bo to jest najlepszy sposób ewangelizacji. Nie wystarczy przecież narzekać jak to dzisiaj jest źle, jakie pogaństwo wchodzi do naszych wspólnot rodzinnych. Trzeba mieć nadzieję – mówił podczas spotkania z ewangelizatorami metropolita przemyski.

Kaznodzieja odnosząc się do niedzielnej Ewangelii zauważył, że dziś ludzie powinni być czujni wobec zagrożeń, jakie płyną z otaczającego świata. Arcybiskup zwrócił uwagę, że jest dzisiaj pokusa, aby dzieło ewangelizacji scedować na duchownych. – Jest takie niebezpieczeństwo, by ewangelizację, by odpowiedzialność za drugiego człowieka zrzucić na papieża, biskupa, kapłanów. A przecież począwszy od chrztu świętego jesteśmy wezwani do tego, by być odpowiedzialnymi za drugiego człowieka. Nas wszystkich Pan Bóg zobowiązuje, aby przede wszystkim usunąć to, co może być chwastem w naszym życiu – zauważył hierarcha.

Biskup przemyski wskazał także na konieczność szukania nowych form i okazji głoszenia Dobrej Nowiny: „Ciągle trzeba szukać w swoim środowisku okazji do świadczenia o Panu Bogu. Można ewangelizować i w pracy, i w szkole, i w swoim środowisku. Trzeba nieraz zakasać rękawy i przystąpić do pracy, włączyć się do tych różnych akcji podejmowanych przez Kościół, a zapewne pomoże nam w tym Pan Bóg – zakończył metropolita.

Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów jest coroczną akcją organizowaną przez Szkołę Nowej Ewangelizacji św. Jakuba Apostoła Archidiecezji Przemyskiej i Katolickie Stowarzyszenie „Unum”. Włączają się w nią inne ruchy i stowarzyszenia katolickie działające na terenie archidiecezji przemyskiej.

Działania ewangelizacyjne ogniskują się wokół jeziora Solińskiego, w Solinie i w Polańczyku. Poprzez uliczne montaże i wieczory ewangelizacyjne, młodzi zazwyczaj ludzie głoszą Dobrą Nowinę.
Katolicka Agencja Informacyjna objęła swoim patronatem to wydarzenie.

Wersja do druku

Przeczytaj także

23 lipca 2017 10:03

Episkopat Konga wzywa do uwolnienia porwanych księży

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.