Drukuj Powrót do artykułu

Zakończyło się 386. zebranie plenarne KEP na Jasnej Górze

30 sierpnia 2020 | 06:00 | lk, mp, st / hsz | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP KEP

Duszpasterstwo w czasie pandemii, podsumowanie 30-lecia szkolnej katechezy, ochrona dzieci i młodzieży przed wykorzystywaniem seksualnym, stanowisko wobec osób LGBT oraz sprawy dotyczące rodziny zdominowały 386. zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze. Dokonano też wielu nowych wyborów, w tym nowego rzecznika KEP w osobie jezuity o. Leszka Gęsiaka.

DUSZPASTERSTWO

Żywe środowiska wiary najlepszą odpowiedzią na kryzys Kościoła

– Mamy do czynienia z kryzysami na różnych poziomach życia Kościoła, a najlepszą na nie odpowiedzią jest tworzenie żywych i autentycznych środowisk wiary, które będą promieniować na zewnątrz – powiedział KAI abp Stanisław Gądecki bezpośrednio po swoim wystąpieniu nt. wyzwań duszpasterskich Kościoła w Polsce.

Wśród kryzysów, jakich dziś doświadcza Kościół, abp Gądecki na pierwszym miejscu wymienił „kryzys wiary i doświadczenia religijnego”. Kryzysu w tej sferze doświadcza nie tylko Kościół w Polsce, ale i Kościół powszechny, szczególnie w naszym kręgu cywilizacyjnym. Natomiast w Polsce jest to zjawisko stosunkowo nowe, choć już dające o sobie znać.

Zdaniem przewodniczącego Episkopatu, jedną z pochodnych kryzysu wiary jest „kryzys samego duchowieństwa”, co objawia się „nader smutnymi casusami pedofilii bądź homoseksualizmu, które zdają się niekiedy przyćmiewać całe dobro wynikające z misji kapłańskiej”.

Abp Gądecki zauważył, że dostrzegamy dziś silne napięcie między tym, co rozumiemy pod pojęciem „Kościoła bogatego” i bogatych środków jakimi Kościół winien się posługiwać, a koncepcją „Kościoła biednego”, koncentrującego swą uwagę na ludziach ubogich (w takiej czy innej sferze) i posługującego się ubogimi środkami. „W naszym Kościele widzimy z jednej strony wezwanie do ewangelicznego ubóstwa, a z drugiej nierozumność pewnych zachowań, które dotyczą nie tylko duchowieństwa ale też i osób świeckich” – podkreślił abp Gądecki, dodając, że „świeccy w równej mierze co duchowni są wezwani do dawania świadectwa wierności wartościom ewangelicznym i życia według nich”.

Zdaniem przewodniczącego Episkopatu bardzo silny jest dziś kryzys rodziny i życia rodzinnego, co stanowi olbrzymie wyzwanie duszpasterskie dla Kościoła. Dostrzegalne jest też wiele zjawisk kryzysowych wśród młodzieży, na które należy patrzeć w powiązaniu ze szkołą i szkolną edukacją.

Wyjątkowy czas pandemii

Refleksję nad wpływem pandemii na życie religijne wiernych w ostatnich miesiącach przedstawił abp Wiktor Skworc, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa KEP.

Podkreślił, że w okresie społecznej izolacji w wirtualnej przestrzeni jednak duszpasterstwo rozwijało się, kwitło życie religijne, a Kościół się umacniał, mimo braku dostępu wiernych do sakramentów świętych i doświadczania Kościoła jak wspólnoty, zgromadzonej fizycznie w tym samym miejscu.

W przestrzeń internetu przeniosło się – oprócz pracy i kontaktów rodzinnych – także życie religijne, duszpasterstwo i sprawowanie sakramentów, przede wszystkim niedzielnej Eucharystii. Parafie szybko zaczęły organizować transmisje internetowe ze swoich kościołów, które – jak wykazały potem dane statystyczne – cieszyły się największą partycypacją nieobecnych fizycznie uczestników liturgii mszalnej.

Wspólnoty ożywiające Kościół różnymi charyzmatami wprowadziły w obieg internetu i mediów społecznościowych ewangelizacyjne treści, często w atrakcyjnej formie. Strony internetowe parafii, często do tej pory nieaktualizowane, pulsowały przekazem o licznych wydarzeniach i parafialnych inicjatywach.

W okresie pandemii rozkwitła działalność charytatywna wierzących, co zdaniem abp. Skworca jest “niewątpliwie owocem udziału w Eucharystii, szkole miłości bliźniego”. Rozwinął się też wolontariat, podejmowano wiele akcji i działań na rzecz osób samotnych, chorych i w podeszłym wieku. Umocniła się pomoc sąsiedzka, zawsze w Kościele promowana i zalecana.

Zdaniem arcybiskupa, w sytuacji odbudowującego się powoli życia społecznego, trzeba środkami oddziaływania duszpasterskiego odbudowywać parafialne wspólnoty, gromadząc je wokół ołtarza. – I tak jak zawieszenie życia parafialnego i duszpasterstwa dokonało się nagle, tak odbudowanie życia religijnego w parafii będzie wymagało czasu, podobnie jak odbudowa całego życia społecznego – podkreślił abp Skworc.

Nadzieja na powrót do normalności

Na zakończenie obrad biskupi wyrazili nadzieję na powrót do kościołów osób, które do tej pory z różnych powodów obawiały się udziału w życiu liturgicznym. Podkreślili, że chociaż nie ma jednoznacznej interpretacji medycznej, co do sposobu przyjmowania Komunii św., to jednak apelują do księży, by zachowywali zróżnicowany sposób przyjmowania Eucharystii, nie mieszając grup osób przyjmujących Komunię św. na rękę z tymi, które przyjmują do ust. – Obydwa sposoby muszą być rozdzielone – podkreślił przewodniczący Episkopatu na konferencji prasowej wieńczącej obrady.

KATECHIZACJA – 30 LAT I CO DALEJ?

Wartość katechezy szkolnej

O stanie polskiej katechezy szkolnej, stosunku do niej młodzieży mówił ks. dr hab. Marian Zając z Katedry Katechetyki Integralnej KUL. Jego zdaniem, „żywotnym zadaniem jest utrzymanie katechezy w strukturach szkoły, niezależnie od wszelkich trudności jakie tam występują”.

Ekspert wykazał, że ogromnym atutem tego okresu jest skuteczne zaimplementowanie się katechezy w środowisku szkolnym i dobre opracowanie programów wychowawczych, które przyczyniają się do integracji katechezy w szkole. Nie bez znaczenia jest siatka ponad 800 godzin katechezy w 12-letnim cyklu nauczania (obecnie 8 lat szkoły podstawowej i cztery lata średniej).

Powstały też w tym czasie nowe dokumenty dotyczące nauczania katechezy, które wyznaczyły dydaktyczny kierunek prowadzenia zajęć. – Jest praktycznie dziewięć bardzo dobrze przygotowanych propozycji podręczników do jednej klasy. Dzięki temu także sami katecheci podnieśli swoje kompetencje, wykształcenie oraz wiedzę religijną. Przepisy państwowe zaczęły bowiem tego wymagać – wyliczał w rozmowie z KAI ks. prof. Zając.

Poinformował, że obecnie na lekcje katechezy uczęszcza w szkole ok. 94 proc. dzieci ze szkół podstawowych i 74-76 proc. młodzieży. Zjawiskiem niepokojącym jest natomiast wypisywanie się z lekcji religii młodzieży już pełnoletniej, która sama może decydować o tym, czy chce na nie uczęszczać. Aż 50 proc. młodych ma wątpliwości co do swojej obecności na katechezie.

Do przyczyn tego zjawiska – poza zwykłym lenistwem – zaliczył m.in. spadający poziom akceptacji nauczania Kościoła. – Jest to spadek systematyczny. Spada odsetek głęboko wierzących. Jesteśmy na pierwszym miejscu na świecie, jeśli chodzi o rozdźwięk między wiarą rodziców a wiarą dzieci – powiedział. W parafiach zatem musi odżyć ewangelizacja całych rodzin, a raczej mowa jest o preewangelizacji zmierzającej do obudzenia w rodzinach potrzeby zastanowienia się nad relacjami z Bogiem jako fundamentem przezwyciężania problemów nierozwiązywalnych w inny sposób.

Z kolei ks. dr Marek Korgul, sekretarz Komisji Wychowania Katolickiego KEP zauważył, że jakość nauczania katechezy szkolnej jest różna, ale musi być ono dostosowywane do współczesnych potrzeb, zmieniającej się sytuacji społeczno-kulturowej i mentalności. Sporo jest do zrobienia przez samych katechetów, aby te wszystkie przemiany uwzględnić w sposobie prowadzenia zajęć. Programy i materiały do nauczania religii stoją na dobrym poziomie, natomiast zawsze najważniejszym ogniwem w katechezie, w spotkaniu z żywym człowiekiem, jest katecheta.

Prelegent wskazał też problem związany ze zmniejszającą się liczbą katechetów w polskich szkołach. Na emeryturę przechodzą ci, którzy rozpoczęli pracę na początku lat 90., wraz z powrotem religii do szkół. Tych, którzy odchodzą, nie udaje się natomiast na bieżąco zastępować nowymi.

Konieczność komplementarnej współpracy z parafią

Bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP skonstatował, że: „Mamy wypracowany pewien model komplementarności pomiędzy szkoła i parafią. Należy nad tym modelem nadal pracować, tak aby uszanować szkołę, bo dzięki niej docieramy do większości młodych”.

Jego zdaniem, w szkole silnie obecny winien być aspekt ewangelizacyjny i aspekt wejścia w dialog z kulturą. – Jest to bardzo ważne, by w tej przestrzeni szkolnej religia była traktowana nie tylko jako przekaz wiary, ale jako coś, co jest bardzo istotnym elementem życia człowieka i otaczającej nas kultury.

Podkreślił, że w procesie formacji młodego człowieka bardzo ważna jest współpraca z parafią. To przecież w parafii następuje przygotowanie do sakramentów, tak, aby ożywiać związek młodych z parafią. – Bo co nam parafia daje: doświadczenie spotkanie z żywym Bogiem, a szkoła tego nigdy nie zastąpi. Trzeba więc szukać rozwiązania, które będzie realizowane we wzajemnej komplementarności szkoły i parafii. Zasadnicze więc jest pytanie, jak ustawić naszą obecność w szkole i jak ustawić naszą obecność w parafii, aby te obie rzeczywistości nawzajem się uzupełniały? – powiedział KAI bp Wojciech Osial.

OCHRONA DZIECI I MŁODZIEŻY

Ważnym tematem spotkania biskupów była kwestia właściwej odpowiedzi Kościoła na problem wykorzystywania seksualnego w Kościele osób małoletnich przez niektórych duchownych. Prymas, który jest Delegatem ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży z ramienia Episkopatu powiedział, że „oczyszczenie Kościoła jest możliwe tylko na drodze uczciwego rozliczenia przestępstw i wyjaśnienia zaniedbań przełożonych”. – Tylko stając w prawdzie i biorąc odpowiedzialność za wyjaśnienie wszystkich przestępstw i zaniedbań, odbudujemy naszą wiarygodność, a Kościół w Polsce odzyska zaufanie – podkreślił.

Dodał, że bezwzględnym priorytetem Kościoła powinna być zawsze pomoc ofiarom seksualnego wykorzystywania i otoczenie ich należną troską.

Dotychczasowe działania

Abp Polak przedstawił najpierw działania, jakie Kościół w Polsce podejmuje od 10 lat. Pierwszym etapem było wypracowanie i wdrażanie standardów reagowania na krzywdę oraz w zakresie pomocy pokrzywdzonym, co ujęto w Wytycznych Episkopatu przyjętych w 2014 r.

Kolejnym ważnym etapem było ustanowienie oficjalnego systemu zgłoszeń przypadków molestowania seksualnego małoletnich w oparciu o delegatów działających we wszystkich diecezjach oraz zgromadzeniach zakonnych.

Równolegle podjęta została szeroko zakrojona działalność edukacyjno-szkoleniowa służąca prewencji, która była prowadzona zwłaszcza w oparciu o Centrum Ochrony Dziecka prowadzone przez o. Adama Żaka w Krakowie.

Następnym krokiem było doprowadzenie do opracowania i wdrożenia specjalnego programu prewencji w każdej polskiej diecezji oraz zgromadzeniu zakonnym.

Podjęte też zostały różne działania duszpasterskie, w szczególności związane w dniami modlitwy w intencji osób poszkodowanych.

Fundacja Świętego Józefa

Biskupi zatwierdzili wybór przez Radę Fundacji nowego członka zarządu, ks. Grzegorza Strzelczyka, znanego teologa.

Mówiąc o bieżących zadaniach abp Polak zaprezentował główne kierunki działania istniejącej od początku roku Fundacji Świętego Józefa powołanej przez Episkopat z myślą o osobach skrzywdzonych.

Obecnie projekty finansowane przez Fundację koncentrują się na dwóch rodzajach wsparcia. Pierwszy polega na współfinansowaniu terapii osobom pokrzywdzonym wykorzystaniem seksualnym, a drugi na finansowania działań instytucjonalnych, które świadczą pomoc w wymiarze diecezjalnym i ogólnopolskim. Poinformował, że zostały już wsparte finansowo m.in. projekty dziewięciu diecezji, których celem jest podniesienie poziomu jakości świadczenia pomocy dla ofiar wykorzystania seksualnego, m.in. finansowane są studia dla pracowników instytucji diecezjalnych z zakresu m.in. seksuologii klinicznej czy psychoterapii.

Fundacja Świętego Józefa wspiera też inicjatywę świeckich „Zranieni w Kościele”.

Biskupi rekomendowali Fundacji także stałe, coroczne wspieranie Centrum Ochrony Dziecka działającego od przeszło 6 lat przy Akademii Ignatianum w Krakowie, koncentrującego się na szeroko zakrojonej działalności edukacyjno-szkoleniowej.

Aplikacja papieskiego motu proprio

Ważnym elementem podejmowanej przez Kościół w Polsce walki z wykorzystaniem seksualnym dzieci i młodzieży jest również stosowanie motu proprio papieża Franciszka „Vos estis lux mundi”. Zgodnie z nim, każda osoba duchowna oraz konsekrowana, która posiada wiarygodną informację o możliwości popełnienia takich zaniedbań, jest zobowiązana do zgłoszenia tego Metropolicie albo Stolicy Apostolskiej. Takiego zgłoszenia może także dokonać osoba świecka.

Przykładem zastosowania tego prawa jest m.in. złożone przez prymasa zawiadomienie do Stolicy Apostolskiej w sprawie biskupa kaliskiego po filmie braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”. Abp Polak podkreślił przy tym, że „samo złożenie zawiadomienia nie rozstrzyga o winie biskupa, bo osądzenie sprawy należy do wyłącznej kompetencji Stolicy Apostolskiej.

Innym przykładem jest zwrócenie się abp Wiktora Skworca do metropolity krakowskiego abp Marka Jędraszewskiego, aby przekazał Kongregacji ds. Biskupów prośbę o wyjaśnienie sprawy ks. Stanisława P., kapłana diecezji tarnowskiej oskarżanego o molestowanie nieletnich. Abp Skworc przyznał, że w tej sprawie być może popełnił błędy, i o ich zbadanie zwrócił się do Stolicy Apostolskiej.

LGBT

Na Jasnej Górze biskupi przyjęli dokument będący stanowiskiem Episkopatu wobec osób homoseksualnych oraz tzw. ruchu LGBT. Dokument składa się z czterech rozdziałów: Płciowość mężczyzny i kobiety w chrześcijańskiej wizji człowieka; Ruchy LGBT+ w społeczeństwie demokratycznym; Osoby LGBT+ w Kościele katolickim; Kościół wobec stanowiska LGBT+ w sprawie wychowania seksualnego dzieci i młodzieży. Prace nad dokumentem trwały prawie rok.

W stanowisku KEP zwrócono uwagę, że wyzwania, z jakimi spotyka się dziś społeczność ludzka i kościelna, mają swoją genezę w tzw. rewolucji seksualnej i towarzyszących jej przemianach kulturowo-obyczajowych. Odrzucenie tradycyjnej moralności doprowadziło do głębokich zmian w rozumieniu ludzkiej płciowości. Ich szczególnym wyrazem jest ideologia gender oraz postawy charakterystyczne dla LGBT+.

“Proklamują one prawo do samookreślania przez człowieka swojej płci bez odniesienia do obiektywnych kryteriów wyznaczonych przez jego genom i anatomię oraz radykalny rozdział między płciowością biologiczną (sex) i kulturową (gender), pierwszeństwo płci społeczno-kulturowej przed płcią biologiczną, a także dążenie do stworzenia społeczeństwa bez różnic płciowych” – napisali biskupi.

Biskupi zaznaczyli, że zasadniczy sprzeciw musi budzić postawa lekceważenia biologicznych i psychicznych elementów ludzkiej seksualności oraz próby określania tzw. „płci neutralnej” zwanej niekiedy „trzecią płcią”. Podkreślili jednak, że “postulat szacunku dla każdej osoby, w tym osób identyfikujących się z LGBT+, jest w pełni słuszny, zaś demokratyczne państwo prawa powinno zadbać o to, aby żadne z podstawowych praw tych osób nie stojące w oczywistej sprzeczności z ludzką naturą i dobrem wspólnym (jak monopłciowy związek czy adopcja dzieci przez takie związki) nie było naruszane. Nie do zaakceptowania są więc jakiekolwiek akty przemocy fizycznej lub werbalnej, wszelkie formy chuligańskich zachowań i agresji wobec osób LGBT+”.

Jednocześnie hierarchowie zwrócili uwagę: „Paralelnie do powyższych praw osób związanych z LGBT+ należy podkreślić słuszne oczekiwania całego społeczeństwa, aby były szanowane także prawa innych członków społeczności, w tym zwłaszcza ich uczuć religijnych, uznawanych przez nie zasad moralnych oraz zasad porządku publicznego”.

Biskupi wskazali również, że jednym ze skutków nieuwzględniania wzajemności i komplementarności relacji kobiety i mężczyzny oraz zanegowania prokreacyjnego celu płciowości jest radykalne oddzielenie płci biologicznej (sex) od płci społeczno-kulturowej (gender). Ponadto przypomnieli, że Kościół nie może się zgodzić na rozszerzenie rozumienia małżeństwa i rodziny, zrównanie praw i przywilejów małżeństw heteroseksualnych i homoseksualnych, uznanie związków partnerskich tworzonych przez pary tej samej płci wraz regulacją sytuacji majątkowej, alimentów i dziedziczenia, a także umożliwienie związkom monopłciowym adopcji dzieci oraz przyznanie osobom od 16. roku życia prawa do określenia swojej płci.

Hierarchowie zauważyli, że ruchy LGBT+ “proponują stosowanie metody małych kroków mających na celu wymuszenie powolnej transformacji obyczajowo-kulturowej poprzez stopniowe oswajanie społeczeństwa z zachowaniami uchodzącymi do niedawna za nieakceptowalne i naganne moralnie. Niektóre środki społecznego przekazu wspomagają te projekty, propagując ideologię gender, promując rzekomą atrakcyjność rozwodów, zdrad, rozwiązłości seksualnej, ośmieszając wierność, dziewictwo, czystość i religijność”. Temu celowi ma służyć wychowanie seksualne dzieci prowadzone już od wieku przedszkolnego. Większość takich celów w opinii biskupów “daleko przekracza ramy wychowania mającego na uwadze integralne dobro dzieci i młodzieży”.

Autorzy stanowiska zaproponowali też, że „wobec wyzwań tworzonych przez ideologię gender i ruchy LGBT+, a zwłaszcza mając na uwadze trudności, cierpienia i duchowe rozdarcia przeżywane przez te osoby, konieczne jest tworzenie poradni (również z pomocą Kościoła, czy też przy jego strukturach) służących pomocą osobom pragnącym odzyskać zdrowie seksualne i naturalną orientację płciową”.

W komentarzu dla KAI na temat przyjętego dokumentu bp Józef Wróbel SCJ, przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych poinformował, że stanowisko KEP wskazuje przede wszystkim na aspekty pozytywne, nie ma w nim sformułowań potępiających. Jest ono jednak także próbą pomocy tym osobom, które mają wrażliwe sumienia, “a jestem przekonany, że wszystkie te osoby, o których w nim mowa, mają wrażliwe sumienia, o czym sam mogłem się przekonać w mojej praktyce duszpasterskiej – szukają pomocy i Kościół chce im pomóc”.

RODZINA – KOŚCIÓŁ PRZECIWNY WSZELKIEJ PRZEMOCY

Kwestie dotyczące rodziny zostały na zebraniu Episkopatu potraktowane wielopłaszczyznowo. Przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny p Wiesław Śmigiel, który referował sprawy związane z duszpasterstwem rodzin, zapoznał biskupów z działalnością Rady oraz Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin. Poprosił biskupów, aby w swoich diecezjach upowszechnili nowe „Kompendium pastoralne o rodzinnym pogrzebie dziecka martwo urodzonego i towarzyszeniu w żałobie rodzinie”. Jest to ważna pomoc dla duszpasterzy i rodziców dzieci, które umarły przed urodzeniem. „Śmierć dziecka przed urodzeniem to sytuacja tragiczna egzystencjalnie dla wielu ludzi” – podkreślił biskup.

Wyjaśnił, że gdy zdarza się sytuacja, że rodzice nie mogą się cieszyć urodzeniem swego dziecka i jego życiem, mają pełne prawo do chrześcijańskiego pogrzebu, i mają też prawa świeckie z tym związane, bo przecież życie człowieka zaczyna się od poczęcia. Dodał, że wszyscy specjaliści są jednoznaczni, że i pogrzeb i czas żałoby jest bardzo potrzebny rodzinom, aby ten trudny etap przeżyć, nie doświadczając głębokiego kryzysu. Kompendium krok po kroku prowadzi rodziców, ale też pomaga duszpasterzom w towarzyszeniu im.

Bp Śmigiel poruszył też problem przemocy w różnych środowiskach, w tym domowej. – Kościół absolutnie jest przeciwko wszelkiej przemocy, w tym przemocy w środowisku domowym i boleje, jeśli taka przemoc kiedykolwiek ma miejsce – zadeklarował. Zauważył, że w przeciwieństwie do diagnoz, jakie pojawiają się w przestrzeni publicznej, dobrą drogą zminimalizowania przemocy w środowisku domowym, nie jest osłabianie, ale wzmacnianie małżeństwa i rodziny.

– Najlepszym remedium na przemoc jest wzmacnianie małżeństwa i budowanie rodziny na fundamencie miłości oraz wzajemnej troski, na dobrych relacjach i wzajemnym zrozumieniu – powiedział bp Śmigiel. Wyjaśnił, że „należy miedzy małżonkami i w rodzinie budować relacje dialogiczne i pełne wsparcia”.

W ramach spraw poświęconych rodzinie z biskupami spotkała się Dorota Bojemska, przewodnicząca Rady Rodziny, organu opiniodawczo-doradczego ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, która przedstawiła zarys strategii demograficzno-komunikacyjnej, mające na celu promowanie kultury prorodzinnej wśród Polaków, zwłaszcza w młodym pokoleniu.

MŁODZIEŻ

Sytuację duszpasterstw młodzieży w czasie pandemii omówił bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży. Jego zdaniem, czas pandemii uniemożliwił kontynuowanie normalnych form działania Kościoła w zakresie duszpasterstwa młodzieży, jednak pokazał też dużą żywotność młodych ludzi i ogromną ich inicjatywę. Była to choćby pomoc w uruchamianiu transmisji internetowych z parafii, czy różne inicjatywy ewangelizacyjne podejmowane w przestrzeni internetowej. Bardzo silny był też odzew młodych, którzy jako wolontariusze pomagali ludziom będącym w zamknięciu na kwarantannie lub w domach pomocy. „Chciałbym wyrazić wielki szacunek i wdzięczności dla tych młodych ludzi, za to co zrobili w okresie pandemii” – skonstatował biskup.

Mówiąc o najbliższej przyszłości bp Solarczyk wskazał na takie inicjatywy jak przygotowanie się do Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie, które zostały przełożone na lato 2023 r. Poinformował, że ramach tych przygotowań latem przyszłego roku odbędzie się Europejskie Spotkanie Młodych w Santiago de Compostela, organizowane z inicjatywy komisji ds. młodzieży Episkopatu Hiszpanii.

TROSKA O CZYSTOŚĆ WIARY

Abp Stanisław Budzik, przewodniczący Komisji Nauki Wiary KEP poinformował o przyjętych ostatnio dokumentach Komisji, które ostrzegają przed różnorodnymi deformacjami wiary.

Jednym z nich jest nota w związku z pandemią koronawirusa pt. „Chrystus żyje i chce, abyś żył”. Dokument wskazuje na „bezdroża pseudoreligijnych propozycji”, czyli na niebezpieczne teorie, niezgodne z przesłaniem Kościoła, które były rozwijane w czasie pandemii. Apeluje też, aby ta trudna sytuacja „była czasem refleksji i nawrócenia”, według słów, jakie kierował do wiernych papież Franciszek w tym czasie.

Biskupi wskazali też w nocie, że „niezgodne z biblijnym obrazem Boga jest ukazywanie Go jako niemiłosiernego sędziego, bezdusznego kontrolera ludzkich działań, mściwego tyrana lub przeciwnie – obojętnego władcy świata”, zdystansowanego obserwatora ludzkiego teatru dziejów”. Za niedopuszczalne uznano też „magiczne traktowanie sakramentów i sakramentaliów, promowanie wizji Kościoła jako bezpiecznej arki, przeznaczonej wyłącznie dla świętych i sprawiedliwych”.

Drugim problemem, jaki nagle niedawno wypłynął w Polsce, była sprawa kultu św. Szarbela, mnicha z Libanu. Cieszy się on kultem także w Polsce, czemu służyły tzw. domy modlitwy, organizowane i prowadzone przez ks. Jarosława Cieleckiego. Niestety całkiem niedawno ksiądz ten popadł w konflikt z Kościołem, przeszedł do Kościoła narodowego, odłamu Kościoła polskokatolickiego, i został suspendowany. „W związku z tym przestrzegaliśmy wiernych, że on tych domów prowadzić nie może i nie jest już autorytetem, skoro sam dobrowolnie opuścił Kościół katolicki” – poinformował KAI abp Budzik. Zagubionym wiernym Komisja Nauki Wiary wskazała fundację maronicką, która w Polsce ma swoją reprezentację. Odpowiedzialnym za nią jest bp Andrzej Siemieniewski z Wrocławia.

KULTURA

Na konieczność budowania mostów między wiarą a kulturą wskazał podczas zebrania plenarnego przewodniczący Rady KEP ds. Kultury bp Michał Janocha. Zaznaczył, że mówił do biskupów jako współodpowiedzialnych także za kształt kultury. Wskazał m.in. następujące problemy:

1. Obecność historii sztuki w seminariach duchownych i jej nauczanie. Potrzeba tu nie tylko ludzi kompetentnych ale także ludzi z pasją, którzy ukażą integralną łączność między wiarą a kulturą.

2. Nauczanie katechetów, od tego bowiem będzie zależała katecheza w szkole. Często w katechezie ogromne, liczące dwa tysiące lat dziedzictwo kultury chrześcijańskiej brane jest w nawias i sięga się po współczesne, nierzadko tandetne środki, zniekształcając tym samym wiarę.

3. Muzea diecezjalne. Można tu wskazać kilka wspaniałych przykładów działalności, gdzie muzeum staje się miejscem dyskusji o kulturze, miejsce inspirujących wystaw, promocji, koncertów, gdzie tworzy się jakieś środowisko, gdzie dokonuje się integracja wiary i kultury.

4. Rola duszpasterstw środowisk twórczych, które powstawały spontanicznie na fali „Solidarności”. Później wiele z nich odegrało wspaniała rolę w stanie wojennym, a następnie zaczęły przygasać. Niektóre z nich jednak nadal działają – głównie w dużych ośrodkach miejskich. Tu bardzo ważna jest rola kompetentnego i charyzmatycznego duszpasterza.

MISJE

Polscy misjonarze nie opuścili swych placówek

Bp Jerzy Mazur poinformował, że polscy misjonarze w czasie pandemii, nie bacząc na zagrażające im niebezpieczeństwo, pozostali na swych placówkach towarzysząc najbardziej potrzebującym. Misjonarze i misjonarki pozostali na swoich odległych placówkach wśród tych, którzy ich potrzebują – pomimo propozycji powrotu do kraju, a nawet gotowych samolotów, aby ich zabrać. Dodał, że faktycznie są tam bardzo potrzebni, gdyż pandemia w Ameryce Łacińskiej, Afryce i oraz Azji i Oceanii pozbawiła tysiące osób elementarnych środków do życia. W bezpośrednią pomoc angażują się teraz mocno polscy misjonarze.

Potrzeba kontynuacji pomocy i nowych kapłanów na misje

Przewodniczący Komisji Episkopat ds. Misji podziękował biskupom za pomoc na rzecz misji oraz zaapelował o oddelegowywanie większej ilości kapłanów na misje. Zapowiedział też V Krajowy Kongres Misyjny, który odbędzie się w październiku 2021 r. Jego celem jest „ożywienie zapału misyjnego poprzez ukazanie piękna i powszechności powołania misyjnego każdego chrześcijanina”.

EMIGRACJA i DUSZPASTERSTWA POLONIJNE

O stałym zapotrzebowaniu na duszpasterzy z Polski ze strony środowisk polonijnych mówił podczas zebrania delegat KEP ds. duszpasterstwa polonijnego bp Wiesław Lechowicz.

Zauważył, że mimo, iż Polacy mieszkający w różnych krajach Europy i nie tylko Europy czują się już tam zadomowieni, znają język, często podejmują pracę cieszącą się prestiżem w ich środowisku lokalnym, to jednak duża ich część, nie zawsze systematycznie, ale pragnie uczestniczyć w życiu Kościoła w języku polskim. Dlatego docierają do niego prośby ze strony środowisk polonijnych o to, aby Polakom mogli towarzyszyć na miejscu polscy kapłani. Oczywiście taka prośba może być spełniona tylko za zgodą miejscowego biskupa.

Bp Lechowicz podał przykład Wielkiej Brytanii, gdzie mimo Brexitu Polacy wciąż są obecni. Przybywają na Wyspy Brytyjskie i oczekują duszpasterzy, którzy będą im posługiwać w języku ojczystym. Nie tylko będą sprawowali Eucharystię, ale także ich spowiadali i podejmowali formację ich dzieci.

KWESTIE LITURGICZNE

Biskupi zatwierdzili też normy dotyczące ujednolicenia różnych wariantów modlitw. Przygotowany przez Komisję ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wykaz ma pomóc usunąć rozbieżności w publikowanych w różnych źródłach tekstach modlitw.

Ujednolicenie dotyczy m.in. modlitwy Pozdrowienia Anielskiego, w której poprawna formuła to „Zdrowaś Maryjo” (nie „…Mario”), „błogosławionaś Ty między niewiastami” (a nie np. „błogosławiona jesteś”). Wśród ujednoliconych formuł znalazła się także modlitwa „O mój Jezu” (fatimski akt strzelisty z modlitwy różańcowej) z formułą „dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”. Ujednolicono także tekst modlitwy „O Krwi i Wodo” z kultu Bożego Miłosierdzia, w której potwierdzono jako obowiązującą formułę „…któraś wypłynęła…” (nie „wytrysnęła”).

Konferencja Episkopatu Polski zatwierdziła ponadto polskie tłumaczenie trzech nowych wezwań Litanii loretańskiej. Są to wezwania: „Matko miłosierdzia”, „Matko nadziei”, „Pociecho migrantów”.

PROBLEM NIEMIECKIEJ DROGI SYNODALNEJ

O zagadnieniach związanych z tzw. drogą synodalną Kościoła katolickiego w Niemczech mówił biskupom ks. dr hab. Grzegorz Chojnacki, dziekan wydziału teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego. Droga synodalna to zaplanowany na dwa lata proces, na który zdecydowali się niemieccy biskupi w porozumieniu z Komitetem Centralnym Katolików Niemieckich (ZdK), organizacją zrzeszającą dużą część katolików świeckich. Ks. prof. Chojnacki przypomniał, że głównym powodem powstania inicjatywy jest kryzys jaki wywołały nadużycia seksualne w niemieckim Kościele.

W ramach debaty synodalnej podjęto szeroko m.in. tematykę podziału władzy w Kościele, życia kapłańskiego, moralności seksualnej oraz roli kobiet w Kościele. Wielkim problemem są liczne wystąpienia z Kościoła, które w Niemczech w większości są związane z niepłaceniem podatku kościelnego, a nie z apostazją.

Zdaniem ks. Chojnackiego, wielkim wyzwaniem dla niemieckiego Kościoła jest też to, na ile zachowa on łączność ze Stolicą Apostolską. Już przy tworzeniu statutu Drogi Synodalnej pojawiły się kontrowersje, gdyż nie ma ona statutu synodu plenarnego, a mimo to w wielu punktach odwołuje się do “uchwał”, “głosowań”, które z natury rzeczy są regulowane prawem kościelnym. “A zatem mamy do czynienia z czymś `hybrydowym`” – zaznaczył.

“Kościół w Niemczech chce się reformować na swój sposób. Musimy zobaczyć jak ta reforma będzie wyglądać na tle Kościoła powszechnego. Na pewno wiele impulsów, które wyniknie z tej otwartej dyskusji będzie ważnych. Oczywiście może pojawić się tendencja przedłożenia demokratycznego prawa większości nad tzw. “sensus Ecclesiae” – “zmysłem Kościoła”. Kościół w Niemczech pewne sprawy praktykuje od dawna i chciałby je teraz upowszechnić” – powiedział ks. Chojnacki.

WAŻNE WYBORY

Podczas zebrania plenarnego zapadły ważne wybory personalne w strukturach Konferencji Episkopatu Polski. Metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga oraz biskup pomocniczy poznański Damian Bryl zostali nowymi członkami Rady Stałej KEP. Z kolei abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, w miejsce abp. Sławoja Leszka Głódzia (przeszedł na emeryturę) będzie współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu Rzeczypospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski. Natomiast członkiem tej Komisji został abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski.

O. Leszek Gęsiak SJ, medioznawca, kierownik Katedry Mediów i Komunikacji Społecznej Akademii Ignatianum w Krakowie, a wcześniej kierownik Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego, został wybrany nowym rzecznikiem Episkopatu. Zastąpił ks. dr. Pawła Rytel-Andrianika, który pełnił tę funkcję przez pięcioletnią kadencję.

– W mojej ocenie nie ma mediów nieżyczliwych i pragnę współpracować z każdym z nich, przekazywać prawdę o Kościele – powiedział w wywiadzie dla KAI nowy rzecznik KEP. Z kolei jego już poprzednik ks. Paweł Rytel-Andrianik obejmie obecnie funkcję dyrektora ds. komunikacji zagranicznej w Sekretariacie KEP. Zapewnił swojego następcę o gotowości wspierania w jego pracy, “tak jak o to prosił, a także modlitwą, o którą apelował”.

Nowym przewodniczącym Komisji Wychowania Katolickiego KEP został pomocniczy biskup łowicki Wojciech Osial, który zastąpił po dwóch kadencjach bp. Marka Mendyka. Ponadto bp Adrian Galbas SAC został mianowany przewodniczącym Rady ds. Apostolstwa Świeckich, a bp Jacek Jezierski – przewodniczącym Zespołu ds. Kontaktów z Polską Radą Ekumeniczną.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.