Drukuj Powrót do artykułu

Zakończyły się „Kolonie Miłosierdzia” dla dzieci i młodzieży z Litwy

14 lipca 2019 | 17:01 | eg / hsz | Płock Ⓒ Ⓟ

Pięćdziesięcioro dzieci polskiego pochodzenia z Litwy przebywało w Płocku na „Koloniach Miłosierdzia”, zorganizowanych przez Fundację „Cokolwiek uczyniliście”. Młodzi rodacy powrócili na Litwę z wyprawkami szkolnymi. Przed powrotem do domów zapewnili, że w dalszym ciągu jak najlepiej poznawać Polskę.

Płock z inicjatywy Fundacji „Cokolwiek uczyniliśscie” gościł 50 osób: dzieci i młodzieży z rejonu Soleczniki na Litwie. Jest to jedno z największych skupisk Polaków na Litwie.

W programie pobytu Polaków z Litwy w Płocku znalazło się m.in. zwiedzanie Stada Ogierów w Łącku koło Płocka, pobyt w Ogrodzie Zoologicznym w Płocku, wyjazd do Europejskiego Centrum Artystycznego im. Fryderyka Chopina w Sannikach, wypoczynek nad jeziorem Białym oraz wycieczka do Torunia. Poza tym uczestnicy „Kolonii Miłosierdzia” wraz z opiekunami spotkali się z płocczanami w kościele parafii św. Jana Chrzciciela, gdzie zaprezentowali dla gospodarzy program artystyczno-patriotyczny.

– Chodzimy do polskich szkół, zdajemy polską maturę, w domach rozmawiamy po polsku, o Polsce opowiadają nam nasi dziadkowie. Wiemy wiele o kraju naszych przodków i chcemy poznawać to wszystko, co wiąże się z Polską. Bardzo podoba nam się też język polski – mówili uczestnicy „Kolonii Miłosierdzia”. A na zakończenie pobytu w Płocku otrzymali plecaki z wyposażeniem, czyli wyprawkę szkolną.

„Kolonie Miłosierdzia” dla polskich dzieci z Litwy odbyły się dzięki współfinansowaniu Fundacji Grupy PERN oraz Fundacji Energa. Współorganizowało je Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Płockiej, Stowarzyszenie Historyczne im. „11. Grupy Operacyjnej NSZ” oraz pojedynczy darczyńcy, w tym dwaj parlamentarzyści: senator Marek Martynowski i poseł Maciej Małecki.

– Zgłosili się do nas ludzie, którzy chcieli coś dać od siebie. Jesteśmy pod wrażeniem zaangażowania płocczan w organizacje tych kolonii. Cieszymy się, że nasza fundacja realizuje dobre cele. Będziemy starali się rozwijać współpracę z Polakami z Wileńszczyzny, tak, aby pielęgnować polskość w kolejnych pokoleniach – powiedział Witold Wybult, prezes Fundacji „Cokolwiek uczyniliście”.

Fundacja „Cokolwiek uczyniliście” powstała rok temu, z inicjatywy ks. prof. Wojciecha Góralskiego, znanego płockiego kanonisty, wykładowcy UKSW w Warszawie i WSD w Płocku. Celem działalności fundacji jest m.in. dobroczynność oraz kształtowanie odpowiednich postaw społecznych, chrześcijańskich i patriotycznych. Prezesem fundacji jest Witold Wybult.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.