Drukuj Powrót do artykułu

Zaufanie buduje się na rozróżnieniu dobra od zła

28 grudnia 2018 | 08:56 | vaticannews.va | Madryt Ⓒ Ⓟ

Nasza pielgrzymka zaufania pragnie być po prostu znakiem nadziei, że cywilizacja otwartości jest możliwa. Żadne społeczeństwo przecież nie może żyć bez zaufania – stwierdził przeor Wspólnoty z Taizé w przeddzień rozpoczynającego się w Madrycie 41. Europejskiego Spotkania Młodych. Tegoroczne hasło tego wydarzenia brzmi: „Nie zapominajmy o gościnności”.

Tłumacząc wybór takiego hasła spotkania br. Alois zaznaczył, że gościnność, otwartość na drugiego to główny temat Ewangelii. Bóg przyjmuje nas zawsze, bez żadnych warunków wstępnych. Puka do naszych drzwi, nie narzuca się, ale prosi o przyjęcie. Obdarza nas zaufaniem i pragnie, abyśmy i my umieli nim obdarzać innych.

W wywiadzie dla włoskiej, katolickiej agencji SIR przeor Wspólnoty z Taizé przyznał, że rzeczą niepokojącą jest, iż wielu młodych ludzi daje się uwieść przemocy i kiedy spotyka się z niesprawiedliwością reaguje nieracjonalnie. Dlatego spotkanie w Madrycie będzie okazją, aby z jednej strony wyczulić młodych, żeby nie zgadzali się na niesprawiedliwość, a z drugiej strony walczyli z nią z sercem pojednanym. W ten sposób można leczyć rany przez nią zadane.

Br. Alois przekonywał, że otwarcie się na drugiego sprawia, że odczuwamy bliskość z kimś, kogo nie znaliśmy. Tak dzieje się, kiedy rodziny zapraszają do swoich domów młodych ludzi, w czasie spotkań organizowanych przez braci z Taizé. Często nie znają ich języka, ale głęboko doświadczają, że można być darem dla innych, a także coś od nich otrzymać. „To odkrycie, że wszyscy potrzebujemy drugiego i to jest fundamentalne przeżycie, którego się doświadcza, gdy przezwycięża się strach” – mówił przeor. Dodał, że zaufanie nie jest czymś naiwnym i buduje się na rozróżnianiu dobra od zła. Ono potrafi zaryzykować przyjęcie drugiego nawet, jeżeli jest inny ode mnie.

Zapytany o to, czego młodzi szukają podczas corocznych spotkań organizowanych przez braci z Taizé br. Alois odpowiedział, że przede wszystkim modlitwy i przyjaźni. Stwierdził, że w czasie tych kilku dni odkrywają piękno wspólnej modlitwy i życia wewnętrznego. Towarzyszą jej bowiem długie chwile milczenia, co prowadzi do szczególnej bliskości z Jezusem i do słuchania Słowa Bożego.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.