Drukuj Powrót do artykułu

Zmotoryzowani księża na otwarciu sezonu motocyklowego

15.04.2018 , mr, Ełk Ⓒ ℗

Mszą św. w zabytkowym kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Stradunach koło Ełku motocykliści rozpoczęli w niedzielę swój nowy sezon jazdy po mazurskich drogach. Eucharystii przewodniczył ks. Zdzisław Siuta CRL w koncelebrze z ks. prał. mjr rez. Piotrem Łuńskim, który także jest motocyklistą.

W tym roku motocykliści przybyli wyjątkowo licznie. Na zaproszenie Ełckiego Klubu Motocykli Zabytkowych i Odlotowych „Viking” na kościelnym placu zebrali się członkowie wielu mazurskich i podlaskich klubów motocyklowych. Dużą grupę stanowili także niezrzeszeni w żadnym klubie fani jednośladów.

Wśród przybyłych miłośników motocykli nie zabrakło także Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej oraz dorosłych ministrantów, którzy służyli przy ołtarzu. Wśród kierowców motocykli coraz większą grupę stanowią kobiety, a duże zainteresowanie jazdą wykazują młodzi i dzieci.

Jak zapewnia Elżbieta Bernat, która już ponad 45 lat jeździ na motocyklu, taką jazdę trzeba lubić. „Ten ryk motoru, pęd, szum wiatru. Chociaż dla mnie i męża jest to bezpieczna forma jazdy, to z szacunkiem przyjmujemy zdanie tych, którzy mają obawy. U nas zawsze był motocykl. Moi rodzice także jeździli na jednośladzie” – dodała p. Bernat.

W homilii ks. Siuta podkreślał wartość Mszy św. „Bez Eucharystii nie jest możliwe życie chrześcijanina” – mówił. Kapłan przypomniał dekalog kierowcy. Zachęcał, aby każdy odpowiedział sobie na pytania: „Czy nie jestem egoistą na drodze? – Czy nie używam złych słów, gestów…? – Czy mam czas na modlitwę? – Czy jestem życzliwy dla pieszych? – Czy zawsze trzeźwy siadam za kierownicę? – Czy dbam o stan techniczny pojazdu? – Czy brawurą nie zagrażam życiu ludzi? – Czy pomagam potrzebującym? – Jak przestrzegam przepisy drogowe? – Co mi sumienie szczególnie wyrzuca? Czy staram się to naprawiać? Jakim jestem kierowcą?”.

Zakonnik przypomniał kierowcom o ich patronie – św. Krzysztofie i związanych z nim zwyczajach. „Błogosławieństwo pojazdów nie zapewnia bezpieczeństwa kierowcy jeżeli ten nie będzie przestrzegał przepisów ruchu drogowego, jeżeli nie będzie kierował się zasadami jazdy bezpiecznej i ograniczonego zaufania. Każdy kierowca ma na drodze kierować się dobrocią, uprzejmością, aby nikomu nie zagrażać i samemu korzystać bezpiecznie z dróg” – mówił kapłan.

Na zakończenie ks. Siuta upominał: „Ani przyklejona modlitwa kierowcy, ani sam św. Krzysztof nie pomogą jeżeli człowiek łamie wszystkie zasady rozsądku i bezpieczeństwa. Dlatego wyruszając w ten nowy sezon 2018 pamiętajmy, że nasze życie jest bezcenne. Tak samo bezcenne jest życie drugiego człowieka i życie pieszego. Bądźmy nosicielami zasad św. Krzysztofa i dobra”.

I w tym roku nie zabrakło największego fana „ryczących maszyn”. Zdrowie nie pozwoliło już na pełny udział, ale na krótką chwilę z motocyklistami spotkał się ks. Józef Kącki CRL, który wszedł już w 99 rok swego życia. Na koniec jeszcze z balkonu plebanii udzielał wskazówek bezpiecznej jazdy jednośladami.

Po poświęceniu pojazdów w kolumnie prowadzonej przez Policję motocykliści przejechali na czas integracyjny zorganizowany przy Centrum Edukacji Ekologicznej w Ełku. Zapowiedziano także na 1 maja rozpoczęcie sezonu motocyklowego w Sejnach, a także w Pozezdrzu.

Tradycyjnie na parkingu kościelnym stanął krwiobus. Akcja krwiodawstwa prowadzona była pod hasłem „Przelej krew z WIKINGAMI”. Jak organizatorzy szacują, sezon w Stradunach otwarzyło ponad 1, 5 tys. motocyklistów.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.