Drukuj Powrót do artykułu

Żołędowo: nowe Diecezjalne Sanktuarium Świętego Huberta Biskupa

12 maja 2019 | 16:19 | jm | Żołędowo Ⓒ Ⓟ

„Niech św. Hubert ma was w swojej opiece, niech was wspiera, pomaga wam w tej prawdziwej trosce o cały świat lasu i to wszystko, co w nim żyje” – powiedział bp Jan Tyrawa. Dekretem ordynariusza diecezji bydgoskiej kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Żołędowie został ustanowiony Diecezjalnym Sanktuarium Świętego Huberta Biskupa.

W uroczystościach pod przewodnictwem biskupa Tyrawy, które odbywały się w parku Nadleśnictwa Żołędowo, uczestniczyli zaproszeni goście. Wśród nich znaleźli się: ordynariusz diecezji namurskiej bp Rémy Victor Vancottem, przedstawiciele władz różnych szczebli, parlamentarzyści oraz leśnicy. Na początku odczytano dekret biskupa ordynariusza o ustanowieniu sanktuarium, a także słowa błogosławieństwa papieża Franciszka.

Diecezjalny duszpasterz myśliwych ks. kanonik Ryszard Pruszkowski, który wygłosił homilię, przywołał postać św. Huberta, kreśląc krótko jego życiorys. Zwrócił uwagę na to, że po nawróceniu, przejęty objawieniem, rozpoczął studia teologiczne, a później podjął działalność misyjną w Ardenach i Brabancji, by – po dotarciu do Rzymu – zdać przed papieżem Sergiuszem sprawozdanie ze stanu diecezji. Ojciec Święty, zbudowany jego wiedzą i znajomością spraw Kościoła, osobiście udzielił mu sakry biskupiej. – Jako biskup nieustannie przemierzał pogańskie jeszcze wioski i miasta, odniósł wiele sukcesów w zjednywaniu ludzi do wiary w Chrystusa – mówił.

Ksiądz kanonik Pruczkowski podkreślił, że w środowisku myśliwych, leśników, a także jeźdźców i hodowców koni powszechny jest kult św. Huberta. – Znane są liczne kapliczki, figury i monumenty dedykowane temu świętemu. W diecezji pelplińskiej w Okoninach jest Hubertowskie Sanktuarium, są także dwa kościoły – jeden w Zalesiu (archidiecezja warszawska), a drugi w Toszku (diecezja gliwicka), w których od niedawna są również relikwie św. Huberta. Natomiast jedynym kościołem w Polsce wyniesionym do godności sanktuarium, w którym są relikwie pierwszego stopnia, jest od dzisiaj kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Żołędowie – dodał.

Duszpasterz i przyjaciel myśliwych od ponad 15 lat, na zaproszenie nadleśniczego Krzysztofa Sztajnborna, celebruje w żołędowskim kościele Mszę św. hubertowską. – Zbudowany byłem licznie zgromadzonymi pracownikami nadleśnictwa, członkami wielu Kół Łowieckich, a także mieszkańcami Żołędowa i okolic. W 2007 roku proboszczem tej parafii został mój wieloletni współpracownik ks. kanonik Jarosław Kubiak. Z młodzieńczym zapałem podjął się prac renowacyjnych tej pięknej świątyni ufundowanej przez hrabiego Moszczeńskiego herbu Nałęcz – tłumaczył.

Ksiądz kanonik Ryszard Pruczkowski zauważył, że św. Hubert, żyjący kilkanaście wieków przed nami, cieszący się przez te wszystkie lata czcią w całej Europie i daleko poza jej granicami, jest szczególnym patronem na czasy, w których teraz żyjemy. – Na dawnej ardeńskiej ziemi, gdzie św. Hubert wcześniej polował, a później głosił Chrystusa i tworzył podwaliny chrześcijańskiej Europy, dzisiaj zamyka się świątynie, odchodzi od krzyża i Ewangelii, a nawet się z nimi walczy. Pielgrzymując do tego sanktuarium i upraszając wstawiennictwa naszego świętego patrona, wracajmy stąd lepsi, pełni wiary i nowych mocy, a wtedy przez nas – świat, Europa, ojczyzna i nasze rodziny też staną się lepsze – powiedział duszpasterz i przyjaciel myśliwych, któremu w dniu uroczystości Polskie Związek Łowiecki wręczył najwyższe odznaczenie „Złom”.

Kościół w Żołędowie został ufundowany w 1715 roku przez hrabiego Adama Moszczeńskiego. Miejscem krzewienia kultu ku czci św. Huberta stała się kaplica stojąca obok głównej świątyni. W ostatnich miesiącach obiekt przeszedł generalny remont elewacji i wnętrza. Oprócz nowego ołtarza, ławek, myśliwskich żyrandoli, centralne miejsce zajęło tabernakulum. Na głównej ścianie zawisła również rzeźba św. Huberta Biskupa, wykonana specjalnie na tę okazję przez ukraińskiego artystę rzeźbiarza. Po lewej stronie zainstalowano relikwie pierwszego stopnia patrona nowego sanktuarium, do których specjalną oprawę wykonał Edward Zegarliński. – To wszystko, co się dokonało, było poniekąd marzeniem tych, którzy się tutaj modlili. To jest finał w najpiękniejszym wydaniu – ta parafia stała się ważnym punktem w diecezji. To tutaj przebywa w swej cząstce św. Hubert. Chcemy, by drzwi naszego sanktuarium były zawsze otwarte” – powiedział ks. kanonik Jarosław Kubiak, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium w Żołędowie.

Relikwie zostały wprowadzone do parafialnego kościoła w 2017 roku. Wydarzenie to poprzedziła specjalna pielgrzymka do miejscowości Saint-Hubert w Belgii. – Leśnicy zawsze byli środowiskiem wyznającym wartości chrześcijańskie. Obcując na co dzień z przyrodą, byli blisko Pana Boga, uczyli się Go, poznając prawa, które stworzył. Kult św. Huberta Biskupa będzie jeszcze jedną przyczyną do zbliżenia się naszego środowiska ku Panu Bogu, a utworzenie sanktuarium jest dowodem na żywe wartości chrześcijańskie wśród naszej braci. Parafia w Żołędowie i siedziba Nadleśnictwa Żołędowo to dwa organizmy bezpośrednio związane, dlatego nasza współpraca jest stała, niezbędna i codzienna. Proboszcz ks. kanonik Jarosław Kubiak to człowiek bardzo życzliwy i oddany nam, leśnikom i myśliwym. Na pewno utworzenie sanktuarium zamyka pewien etap. Nazwałbym go materialnym. Jednak otwiera również nowy – ten duchowy – podkreślił nadleśniczy Nadleśnictwa Żołędowo Krzysztof Sztanjborn.

Sprowadzenia do Polski relikwii podjęli się proboszcz ks. kanonik Jarosław Kubiak oraz pracujący od wielu lat w Belgii ks. Dariusz Pejka. Relikwie odnaleziono w Holandii, gdzie w latach świetności Kościoła św. Hubert cieszył się powszechnym kultem. W przedsięwzięcie zaangażował się również ordynariusz diecezji namurskiej, który oświadczył, że pragnie osobiście przekazać cenny dar delegacji nadleśnictwa i parafii.

Biskup namurski odczytał, podpisał i wręczył list ofiarujący relikwie do sanktuarium w Żołędowie. – Jestem bardzo szczęśliwy, iż mogę przekazać relikwie św. Huberta na dłonie księdza biskupa. Jakiś czas temu pielgrzymi z Polski – myśliwi, leśnicy – przybyli do Bazyliki św. Huberta. Wówczas otrzymali jego relikwie, które zyskały piękną oprawę – mam tu na myśli zarówno relikwiarz, jak i ustanowione dzisiaj sanktuarium – powiedział bp Rémy Victor Vancottem.

Po Mszy św. relikwie przeniesiono do sanktuarium, które zostało poświęcone.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.