Abp Szewczuk podważa prawomocność władzy, łamiącej prawo Boże
17 grudnia 2013 | 11:39 | kg (KAI/ZKI) / br Ⓒ Ⓟ
Łamanie prawa Bożego przez władzę jest nadużyciem – powiedział arcybiskup większy kijowsko-halicki Swiatosław Szewczuk.
W rozmowie z ukraińską Zachodnią Korporacją Informacyjną odniósł się on do pytania, czy użycie przemocy przez organy siłowe oznacza delegitymizację obecnych władz.
„Przypominam, że prawomocność władzy należy rozpatrywać najpierw w świetle prawa cywilnego i z tego punktu widzenia wybrane legalnie władze są prawomocne” – oświadczył zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK). Jednocześnie zaznaczył, że „jeśli spojrzymy na różne nadużycia ze strony władzy, to traci ona swą moralną legitymizację, chociaż nadal pozostaje prawomocna”.
Podkreślił, że wszyscy powinni pamiętać, że „głównymi drogowskazami dla godnego, moralnego i prawomocnego wypełniania swych pełnomocnictw jest prawo Boże”. „Ta władza, która je łamie, i to nawet wówczas, gdy pozostaje legalną, nadużywa swych uprawnień” – wyjaśnił abp Szewczuk.
Zauważył przy tym, iż również dzisiaj dla całego społeczeństwa, zwłaszcza religijnego, „absolutnie nie do przyjęcia jest stosowanie siły jako sposobu rozwiązywania problemów społecznych”, dlatego wszystkie Kościoły jednogłośnie nawołują do dialogu. „Za wszelką cenę powinniśmy przeciwstawiać się przemocy i być otwartymi na dialog” – zaapelował rozmówca Korporacji. Wyraził przy tym przekonanie, że z sytuacji, w jakiej znalazło się obecnie społeczeństwo ukraińskie, można wyjść drogą pokojową.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.