Cierpienia współczesnego człowieka w centrum Drogi Krzyżowej w Koloseum
17 kwietnia 2014 | 15:37 | RV / pm Ⓒ Ⓟ
„Oblicze Chrystusa, obliczem człowieka” – te słowa stanowią motto Drogi Krzyżowej, którą w Wielki Piątek papież Franciszek poprowadzi w rzymskim Koloseum.
Autorem tegorocznych rozważań jest abp Giancarlo Bregantini. Przez 13 lat był on ordynariuszem Locri w naznaczonym przestępczością zorganizowaną regionie Kalabrii, stąd bywa nazywany biskupem antymafijnym.
Obecnie abp Bregantini kieruje archidiecezją Campobasso-Boiano i jest odpowiedzialny we włoskim episkopacie za komisję sprawiedliwości i pokoju, zajmującą się problemami społecznymi związanymi także ze światem pracy.
„Im bardziej wpatrujemy się w twarz cierpiącego człowieka, tym bardziej odkrywamy w niej oblicze Chrystusa. Im bardziej wpatrujemy się w Chrystusa, tym bardziej dostrzegamy, że ucieleśnia On wszelkie istniejące cierpienia naszych czasów, wszelkie wylewane dziś łzy. Chrystus nie pozostaje bierny bierny, ale odpowiada, ratuje nas, osusza nasze łzy” – powiedział włoski hierarcha.
Abp Bregantini poinformował, że w swoich rozważaniach do Drogi Krzyżowej porusza szereg społecznych bolączek i dramatów takich jak bezrobocie, cierpienia terminalnie chorych, sytuacja uchodźców, więźniów i ubiegających się o azyl.
„Ważne jest jednak, że to wszystko może być przeobrażone dzięki mocy, która rodzi się ze Słowa Bożego” – zaznaczył abp Bregantini dodając, że każda stacja zakończy się specjalną modlitwą.
W swoich rozważaniach inspirował się postaciami św. Kaspera Bertoni, założyciela zgromadzenia stygmatynów, do którego należy autor rozważań oraz brat Immacolato, człowiek wielkiej wiary, który mieszkał w Campobasso. Przez 50 lat był on przykuty do łóżka chorobą. „Jest autorem wyjątkowej Drogi Krzyżowej, która towarzyszyła mi w trudnych momentach życia” – wyznał włoski hierarcha.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.