Szukana fraza: Fulani
380 milionów chrześcijan na świecie doświadcza przemocy
Zabójstwa, brutalne pobicia, nieustanne nękania, Kościół spychany do podziemi – to obraz współczesnych prześladowań chrześcijan, jaki wyłania się z najnowszego Światowego Indeksu Prześladowań, opublikowanego przez organizację Open Doors. Ponurego obrazu dopełnia fakt, że formy prześladowań systematycznie się zaostrzają.
„Dobrze być księdzem, niezależnie od sytuacji” – świadectwa prześladowanych kapłanów
„Kiedy zostałem porwany, wydawało mi się, że mam za sobą ostatnią modlitwę w życiu” – mówi jeden z kapłanów, do którego w trakcie wizyty w Nigerii dotarła Pomoc Kościołowi w Potrzebie. O. James spotkał się z torturami. O. John został zaatakowany w swoim domu. O. Raymond wyjaśnia, że niezależnie od liczb, najgorszy jest fakt, że w kraju wciąż mordowani są chrześcijanie. Z nigeryjskimi księżmi rozmawiał ks. prof. Waldemar Cisło.
Porwano dwóch klaretynów
W nigeryjskim stanie Plateau porwano dwóch klaretynów: Kena Kanwę i Jude Nwachukwu. Obaj pracowali w parafii św. Wincentego a Paulo w Fier, w diecezji Pankshin. Wciąż nie wiadomo, jaka grupa stoi za napadem.
Nigeryjskie siły bezpieczeństwa bardziej troszczą się o krowy niż o chrześcijan
O większe zainteresowanie ochroną krów niż chrześcijan i innych niemuzułmanów oskarżyła nigeryjskie siły bezpieczeństwa organizacja Intersociety w opublikowanym raporcie. Niektórzy obserwatorzy konfliktu określają działania w Nigerii antychrześcijańskim „ludobójstwem”.
Kard. Onaiyekan: trzeba schwytać i pociągnąć do odpowiedzialności bandyckie grupy
W Nigerii potrzebujemy sprawiedliwości, a pierwszą rzeczą, jaką należy uczynić, jest schwytanie i pociągnięcie do odpowiedzialności bandyckich grup – mówi Radiu Watykańskiemu kard. John Onaiyekan. Choć brzmi to niewiarygodnie, pomimo licznych masakr, do których dochodzi od lat, w Nigerii wciąż mówi się o nieznanych sprawcach. Ogromne pieniądze przeznaczane są na ochronę i pełno jest agentów bezpieczeństwa, ale wszystko na próżno – zauważa emerytowany arcybiskup Abudży.
Chrześcijanie domagają się ochrony po masakrze 160 osób
Chrześcijańskie Stowarzyszenie Nigerii (CAN) potępiło niedawną masakrę chrześcijan w stanie Plateau. „Takiego barbarzyństwa nie ma nawet w królestwie zwierząt” – stwierdziło stowarzyszenie w swoim oświadczeniu i wezwało prezydenta Bolę Tinubu do podjęcia odpowiednich działań. Podkreślono, że ten kolejny atak terrorystów nie może zostać ponownie zamieciony pod dywan. Chrześcijanie w regionie w końcu potrzebują ochrony. „Prezydent Tinubu musi zatroszczyć się o to, że władze bezpieczeństwa zastosują się do jego zaleceń” – zaznaczyło stowarzyszenie. Zbyt często w podobnych przypadkach nie robiono nic, by postawić winnych przed wymiarem sprawiedliwości.
Zabito jednego z 3 porwanych benedyktynów, pozostali odzyskali wolność
Jeden z trzech benedyktynów, porwanych 17 października w Nigerii – nowicjusz brat Godwin Eze został zamordowany 18 bm., a dwaj ozostali odzyskali wolność w sobotę 21 bm. Są to dwaj postulanci Anthony Eze i Peter Olarewaj, którzy po uwolnieniu opowiedzielio o okolicznościach uprowadzenia całej trójki.
Nigeria – z kościoła uprowadzono grupę wiernych
Nie ma praktycznie tygodnia, by z Nigerii nie napływały doniesienia o kolejnych porwaniach księży i atakach na wspólnoty chrześcijańskie. Ostatnie dotyczy uprowadzenia grupy wiernych z protestanckiego kościoła w stanie Kaduna, gdzie antychrześcijańskie ataki są wyjątkowo silne. Uzbrojeni napastnicy porwali początkowo 40 osób, 15 udało się jednak uciec.
Ponad 52 tys. chrześcijan zabitych w Nigerii
Według raportu dotyczącego męczeństwa wyznawców Chrystusa w Nigerii, wydanego przez Intersociety, w ciągu ostatnich 14 lat od czasu wybuchu islamskiej rebelii Boko Haram, ponad 52 tys. miejscowych chrześcijan zostało brutalnie zamordowanych przez muzułmańskich terrorystów.
Afrykanista z RPA: toczy się druga bitwa o Afrykę
Ważne są słowa papieża w Kinszasie z 2 lutego br., iż obecnie wyzysk polityczny ustąpił miejsca kolonializmowi gospodarczemu, który był równie zniewalający. W rezultacie masowo ograbiana Demokratyczna Republika Konga nie skorzystała w wystarczającym stopniu ze swoich ogromnych zasobów. To wielka tragedia, że te ziemie i w ogóle cały kontynent afrykański nadal cierpią z powodu różnych form wyzysku. Ręce precz od Afryki, która nie jest kopalnią, którą należy rozebrać, ani terenem, który trzeba splądrować. Te słowa Franciszka przypomniał w rozmowie z KAI dr Johan Viljoen z Instytutu Badania Pokoju im. Denisa Hurleya w południowoafrykańskiej Pretorii.